66 lat temu o Godzinie W, 17:00, Warszawa ruszyła do walki z najeźdźcą niemieckim. Decyzją dowódców Armii Krajowej podziemna armia ujawniła się atakując Niemców na terenie miasta. Powstańcy licząc na pomoc Armii Czerwonej i przerzucenie z Wielkiej Brytanii 1 Samodzielnej Brygady Strzelców Spadochronowych generała Sosabowskiego, mieli walczyć jedynie kilka-kilkanaście dni. Historia miała pokazać jak bardzo się mylili, jak bardzo zostali osamotnieni w swej walce, która dla jednych jest objawem niepośledniego bohaterstwa, zaś dla innych niepotrzebnym marnowaniem najlepszych córek i synów Narodu Polskiego. Jakby nie potoczyła się historia, los Warszawy byłby tragiczny, los Polski byłby tragiczny. Zniszczona po Wrześniu 1939, po Powstaniu, po celowej furii nazistów rozwścieczonych oporem tego miasta, po ataku Sowietów Warszawa stała się morzem ruin i pustynią bezludzia. Jednak 1 sierpnia 1944 roku młodzi Polacy ruszali do upragnionej walki z radością i przekonaniem, iż uda im się wyzwolić stolicę i stanąć przed Sowietami jako gospodarze, a nie petenci na własnej ziemi.
Jak zmieniła się Warszawa przez lata wojenne obrazuje dokument od dzisiaj wyświetlany w Muzeum Powstania Warszawskiego:
http://miastoruin.pl/