Zadam głupie pytanie, czy bitwy morskie są podobne do tych w ToW czy macie coś nowego w tym temacie?
Ponieważ strzępki informacji o „Storm over the Pacific” były już udostępnione na naszym forum firmowym, Twitterze i pośrednio w temacie o Bitter Glory, postanowiłem je zebrać w większą spójną całość i przy okazji z przyjemnością, a zarazem bardziej oficjalnie, poinformować forumowiczów, że intensywnie pracujemy nad kolejną grą strategiczną osadzoną w realiach drugiej wojny światowej.
Tym razem, jak wskazuje tytuł gry, skupiamy się na Azji i Pacyfiku, czyli zmaganiach z Japonią. Nowa gra, „Storm over the Pacific”, to nowe wyzwania i doświadczenia oraz przyjemność z kierowania jedną z ówczesnych potęg. Do dyspozycji gracza przygotowujemy kilkanaście scenariuszy o różnym rozmachu, tak by każdy gracz mógł dobrać je do własnych upodobań. Każdy scenariusz to szczegółowa mapa terenu oraz dokładnie odtworzone ówczesne OoB oraz eventy w sumie dająca graczowi poczucie jakby dowodził wojskami „tam i wtedy”.
W „Storm over the Pacific” przyjemność i satysfakcję z dowodzenia będzie można czerpać grając w scenariusze:
Australia
Borneo
China (x3)
Guadalcanal (x3)
Iwo Jima
New Georgia
New Guinea
Okinawa
Pacific
Philippines (x3)
Mapa ze scenariusza “Pacific”:
Próbki terenu:
W pracach nad „Storm over the Pacific” uczestniczy sporo osób z forum: nad realizacją tego projektu czuwa doomtrader, pracami związanymi z informacjami metrycznymi, które są solą takich gier, kieruje Severian, a tworzenie bardzo dokładnych map do gry jest pod pieczą równie znanego jak i ekscentrycznego Bejba (znany też jako Jabollissimus). Pomagają też nam: Hextor (edytor), Bartolomiusz znany też jako Paszczak (mapy), Aux_Teergois (eventy).
Do „Storm over the Pacific” zostanie dołączany rozbudowany edytor mapy oraz odrębny edytor eventów. Oba edytory pozwalają łatwo modować grę, dodawać własne treści do istniejących scenariuszy, a także tworzyć własne nowe scenariusze.
Screen z edytora (zwróćcie uwagę ile Bejb musiał się naklikać by taka mapę zrobić, a jest ich w grze kilka!):
Dla chętnych do pobrania tapeta:
„Storm over the Pacific” zostanie wydana na początku przyszłego roku w wersji angielskiej, a po przetłumaczeniu też w wersji polskiej.
Więcej informacji i screenów można znaleźć na naszym firmowym Twitterze.
Zadam głupie pytanie, czy bitwy morskie są podobne do tych w ToW czy macie coś nowego w tym temacie?
Mamy coś nowego![]()
Zawsze czułem jakoś większy sentyment do jungli i plaż Pacyfiku niż bezkresnych równin ZSRR.
Ciekawie się zapowiada, jak zbiorę kasę to może nawet kupię
Też wolę Pacyfik od innych teatrów działań w WWII.
H-M IV
Vizeadmiral Friedrich von Blücher
Zastępca dowódcy Kriegsmarine
Dowódca Floty Morza Północnego
Zapowiada się klon Strategic command PTzobaczcie---> ( http://www.battlefront.com/index.php...207&Itemid=301 ).
Ale tamta ekipa pracuje nad mapą całego świata więc myślę, ze warto czekac na "SC global conflict"...
Jaki klon? Gra ma dużo więcej wspólnego z naszym ToWem niż z Strategic Comand. Co prawda pewne podobieństwa są, ale wynikają one ze specyfiki tego typu gier (np. Red Alert ma pewne elementy wspólne ze Starcraftem).
Zarówno seria Strategic Command (przynajmniej pierwsza i druga część) jak i Commander Europe at War oraz ToW czerpią z Clash of Steel. Więc ToW powinieneś też nazwać klonem SC2 bo to ich gry wychodzą zazwyczaj wcześniej.
Kłopot z SC jest jednak taki, że oprócz starej jedynki nie jest na heksach tylko na kwadratach :< a dokładniej to na rombach. Nie ma też tej swobody w poruszaniu jednostek. Nie jestem pewny czy ma takie możliwości przybliżania i oddalania mapy jak ToW, ale chyba nie. Ogólnie obu grom do doskonałości jeszcze brakuje
Może coś z tego będzie, w końcu chyba nie ma takiej turówki z całym światem.Napisał Engels
Free flow of information is the only safeguard against tyranny.
Ninety percent of everything is crap.
Zwykle słowo "klon" ma zwykle znaczenie pejoratywne, zastanawiam się wiec czy Engels nam źle życzysz? Ale może to oznacza jakąś formę aprobaty, wszak twoje ulubione SC jest klonem innej gry o czym pisali już przedmówcyMogę też cię zapewnić że mamy dobre rozeznanie w tym co jest na rynku.
Zawsze w takich chwilach przypomina mi się dowcip-pytanie: dlaczego w piekle jest tylko jeden kocioł którego nie trzeba pilnować, bo i tak nikt z niego nie ucieknie? Ano dlatego ze tylko jedna nacja na świecie co ma taki charakter, że swoich rodaków ciągnie za nogi w dól tak , że nikt z tego kotła nie wyszedł. Oczywiści to jest kocioł w którym smażą się Polacy. Polskie kocioł, polskie piekiełko. Jak tylko ktoś coś spróbuje zrobić, to inni rodacy bezinteresownie ściganą go na dół, żeby mu się przypadkiem nie udało...
Engels, pamiętam ze podobne pisząc delikatnie, ambiwalentnie się odnosiłeś do ToWa przed jego premiera, a potem pisałeś ze miło ci się grało. Może warto wiec poczekać i pograć wpierw samem, a nie w ciemno (który mądry człowiek w ciemno wygłasza opinie?) sugerować by nie interesować się tą grą tylko inną, bo co innego może oznaczać sformułowanie:
No cóż szanuję każdą opinie...Napisał Engels
***
Zmykając sprawę klonowania się warto zwrócić uwagę na to o czym pisał Madlock. Dla mnie spraw jest prosta jeśli ktoś myśli o realnych odczuciach i przyjemności z odgrywania tego co było powinien pomyśleć o siatce hexagonalnej, jeśli ktoś woli kwadraciki może o "ładnej" linii frontu zapomnieć. W SC2 hexów brak. SoP to hexy.
A co do mapy no cóż, spójrzcie sami na obrazek:
a potem rzućcie okiem na próbki terenu które pokazałem w pierwszym poście.
Można też się przyjrzeć samej mapie i jej dokładności geograficznej
Nawet jest podobna do naszej (klon?), ale być może to dlatego ze ten sam rejon świata na mapach wygląda podobnie, nieprawdaż?
A jak ktoś ma ochotę może spróbować porównać ilości pól w obu grachi zobaczy gdzie jest większy rozmach...
I tyle w temacie klonowania... no chyba że "klon" to łatka która pasuje do każdej gry która powstanie w przyszłości lub teraz powstaje, bo "przecież wszystko już było" i tylko mamy do czynienia z "powielaniem"...
Powiem też że nie mamy mega ambicji zrobienia gry najlepszej na świecie, chcemy zrobić grę w miarę dobrą i po swojemu. I potem ją jeszcze wspierać.
***
Chyba jednak są takie gry, choć oparte na prowincjach. Tak turowe. Znam też jedną turówkę na hexach, ale w produkcji w Australii od 6 lat. Cóż nie zajmuję się jednak reklamowaniem gier innych firmNapisał Madlok
![]()
Zapraszam do porównania z atlasem. Np. rozkład pustyń, krajobrazy Laosu, ogólnie zarys (np. kształt W. Północnej, czy Ptasiej Głowy). Na razie czuję się niedoceniony takim porównaniem.Napisał Engels
![]()
La force sans la liberte et la justice n'est, que violence et tyrannie.
La justice et la liberte sans la force ne sont, que verbiage et enfantillage.
Siła bez wolności i sprawiedliwości jest tylko przemocą i tyranią.
Sprawiedliwość i wolność bez siły jest gadulstwem i dzieciństwem.
Józef Klemens Piłsudski